Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wszechświat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wszechświat. Pokaż wszystkie posty

20 maja 2012

Słowo na każdy dzień

(J 16,29-33)
Uczniowie rzekli do Jezusa: Oto teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej przypowieści. Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie trzeba, aby Cię kto pytał. Dlatego wierzymy, że od Boga wyszedłeś. Odpowiedział im Jezus: Teraz wierzycie? Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie - każdy w swoją stronę, a Mnie zostawicie samego. Ale Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat.

15 maja 2012

Skala wszechświata - The Scale of the Universe 2

Poniżej jest link do strony gdzie skrolując można zobaczyć wielkość wszechświata od najmniejszych do największych rozmiarów. Jest to pokazane w porównaniu do innych obiektów. Klikając na dany obiekt wyświetla się informacja o danym obiekcie. Przyznam, że jest to naprawde fascynująca podróż.

http://htwins.net/scale2/scale2.swf?bordercolor=white

22 kwietnia 2012

Keen Talks

Keen Talks is an independent online educational resource dedicated to covering various talks, lectures, presentations, interviews and debates. In doing so we strive to build one stop destination for all users who want to learn and expand their thoughts in various fields like science, technology, health, psychology etc.

22 marca 2012

The Encounter - Spotkanie

Z ręką na sercu mogę ten film polecić. Poniżej zwiastun i cały film.

Piątka przypadkowych podróżnych zostaje uwięziona na opuszczonej stacji pośrodku pustyni, kiedy psuje się bus, którym podróżują. Wraz z rosnącą desperacją i wyczerpującymi się zapasami, zmuszeni będą walczyć o przetrwanie, a także zastanowić się nad własnym życiem.

Jeden z komentarzy na temat filmu:

"Film dobry zmusza do myślenia.Nie patrzyłem na ten film jak na nawracanie owieczek,raczej pokazuje on że każdy ma wybór,swoją drogę którą podążą.W każdej chwili możemy zmienić nasze życie na lepsze dla nas samych i dla innych"

Źródło tekstu: eKino



12 stycznia 2012

Dziura w całym

Z czarnymi dziurami jest ten kłopot, że ich nie widać. Doskonale widać za to efekty ich działania. Chociażby w naszej galaktyce. Właśnie odkryto dwie najcięższe czarne dziury ze wszystkich dotychczas znanych.

Czarne dziury są tak ciężkie, że potężna siła grawitacji nie pozwoli wyrwać się z ich powierzchni nawet światłu. Oczywiście nie tylko światłu, także materii. Te obiekty są często porównywane do kosmicznych odkurzaczy. Chyba bliżej im do lejków, do których wpada woda i tworzy na ich brzegach wir. Podobny wir powstaje, gdy z wypełnionej wanny albo umywalki ktoś wyciągnie korek. Wirująca woda to materia znajdująca się w otoczeniu czarnej dziury. To gwiazdy, planety czy obłoki pyłu. Choć czarnej dziury nie widać bezpośrednio, widać „wir” wpadającej do niej (czy właściwie na jej powierzchnię) materii. Materia zaczyna wirować, a następnie zostaje „wciągnięta” do środka. Wirująca masa (zwana dyskiem akrecyjnym) jest rozgrzewana do niewyobrażalnej wręcz temperatury, a jej energia zostaje wypromieniowana jako promieniowanie rentgenowskie. Ten efekt bardzo wyraźnie rejestrują np. teleskopy kosmiczne. Jest jeszcze jeden sposób na „obserwowanie” czarnych dziur. Promienie światła mogą być zakrzywiane przez dużą masę. Z punktu A do B promień światła porusza się po linii prostej. Tak mówi intuicja. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Promień może zostać ugięty – tak jak linijkę można ugiąć, naciskając na nią palcem, tak promień świetlny zakrzywia obecność na jego drodze dużej masy. Gdy widać ugięcie światła (tzw. soczewkowanie grawitacyjne), wiadomo, że gdzieś po drodze musi znajdować się duża masa (spore źródło grawitacji). Na przykład czarna dziura.

Jak umiera gwiazda?

Gdy duże gwiazdy dobiegają kresu swojego żywota, najpierw eksplodują (jako tzw. supernowe), a następnie gwałtownie się kurczą. Następuje wtedy „ściskanie” materii. Jądro gwiazdy zawiera niewyobrażalną masę. Zmniejsza się średnica takiego obiektu, rośnie gęstość. Grawitacja przyciąga wszystko ze swojego najbliższego otoczenia, a to zwiększa masę obiektu. Gdy rośnie masa, rośnie także grawitacja, a więc siła, z jaką materia jest przyciągana. W końcu przyciąganie jest tak duże, że z powierzchni czarnej dziury nie może wydostać się nawet światło. Gdy cokolwiek za bardzo zbliży się do powierzchni obiektu, nigdy się już z niego nie wydostanie. Ta krytyczna granica nazywa się horyzontem zdarzeń. Istnienie czarnych dziur przewidział teoretycznie już w 1783 r. John Mitchell z Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. Jednak tzw. ciemne gwiazdy (tak je wtedy nazywano) nie wzbudzały większego zainteresowania aż do chwili, gdy opublikowana została ogólna teoria względności Alberta Einsteina (początek XX w.). Einstein pisał o tym, że sekundy płyną wolniej w sąsiedztwie pola grawitacyjnego. Im większe to pole, im większa masa, tym wolniej w jej sąsiedztwie płynie czas. Czy na powierzchni czarnej dziury czas stoi w miejscu i wszystko jest wieczne?

Dziura jak galaktyka

Czarne dziury dzieli się ze względu na ich masę. Pierwsza grupa to najlżejsze czarne dziury (zwane gwiazdowymi). Są nie cięższe niż kilkanaście mas Słońca (Słońce waży 2 z 30 zerami kilogramów). Takich małych czarnych dziur jest całkiem sporo. Szacuje się, że tylko w naszej galaktyce jest ich około 100 milionów. Najmniej poznane są tzw. średnio masywne czarne dziury, czyli takie, których masa waha się od 100 do 10 000 mas Słońca. W końcu są czarne dziury giganty, których masy są przynajmniej 100 000 razy większe od masy Słońca. Taka duża czarna dziura znajduje się w sercu naszej galaktyki. Choć obiekt nazwany Sagittarius A* ma masę przekraczającą o 3 miliony masę naszego Słońca, jest tylko kilka razy od niego większy. Jak to możliwe? Materia w czarnej dziurze jest bardzo gęsto upakowana.

.........................

Więcej na: Gość